W dniu wczorajszym (29.10.2010) klienci mBanku zauważyli, że na ich rachunkach pojawiają się przelewy od nieznanych osób. Szybka reakcja mBanku zaowocowała czasowym zablokowaniem dostępu do historii rachunków oraz uporaniem się z awarią. Dziś drugi bank ma problemy ze swoim systemem, wydają się one być jednak trochę większe.
Każdego, kto wejdzie na stronę logowania do systemu transakcyjnego ING wita komunikat o niedostępności, ponadto nie działają karty debetowe wydane do rachunków. Problemów nie dotyczy kart kredytowych.
Mimo niewątpliwych zalet kont internetowych – takie zdarzenia, nagłaśniane przez media i użytkowników Internetu na forach oraz w serwisach społecznościowych, mogą negatywnie wpłynąć na postrzeganie “bankowości elektronicznej” przez klientów. oba banki zaobserwują odpływ klientów po takich wpadkach – na odpowiedź na to pytanie będziemy musieli trochę poczekać.


